ZDJĘCIA Z WYPRAWY
Zdjęcia z VIII Sympozjium Kajakarzy Morskich na Jersey
26.05-04.06.2006 r.

Specjalne podziękowania dla Alexa Schoeversa ( www ) za udostępnienie nam części swoich zdjęć.


Trasy zrealizowane podczas pobytu na Jersey.


Chciałem serdecznie podziękować Kevinowi Mansellowi i...


... wszystkim członkom Jersey Canoe Club za zaproszenie mnie ...

...do udziału w sympozjum organizowanym co dwa lata na Jersey. Tego typu imprezy są wspaniałą okazją do poznania międzynarodowego środowiska kajakarzy morskich. Równocześnie dają możliwość udziału w zajęciach, które mają istotne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa na morzu. W 2006 roku na Jersey przyjechało ponad 100 kajakarzy z różnych stron świata!

Pierwszego dnia seminarium w dwie godziny po rozpoczęciu odpływu wziąłem udział w zajęciach z serfowania.


Przed zejściem na wodę ...


... instruktor określił zasady obowiązujące wszystkich serferów.


Po zajęciach mieliśmy okazję popatrzeć na jakich łódkach serfują profesjonaliści.

 

Tak wygląda dno kajaka do serfowania.


Był tez czas na spotkania. Na zdjęciu Justine. Warto odwiedzić jej stronę.

 

Kolejne zajęcia poświęcone były wiosłom grenlandzkim. Mieliśmy okazję poznać różne typy wioseł, jak również każdy mógł nimi powiosłować. Tak zaczęło się moje oczarowanie tego typu wiosłami.


Mieliśmy również okazję poznać kajakarzy, którzy prezentowali nam różne sposoby modyfikacji standardowych kajaków. Na zdjęciu widać knagę szczękową i przelotkę, które razem tworzą system do holowania. Na zdjęciu zabrakło tylko linki holowniczej.


W miejscach gdzie się spotykają prądy mieliśmy okazję sprawdzić swoją technikę.


Popołudnia i wieczory były dobrą okazją do poznania się i wymiany doświadczeń.


Każdego dnia uczestnicy mieli okazję brać udział w warsztatach lub wypływać w morze.
Tym razem popłynęliśmy do widocznych na horyzoncie wysepek Paternoster.


Dopływamy do pierwszych skał na Paternoster.

 

Skała na Paternoster z której chętni mogli skakać do morza.


Byli i tacy, którzy wyruszali na otwarte morze na dmuchanym sprzęcie.


Ćwiczenia na bystrzu pływowym.


Ćwiczenia kajakowania po "skalnych ogrodach".


Fragment klifów na Jersey.


Eksplorujemy plażę na Jersey, którą odsłonił nam odpływ.


Płynąc w kierunku, który wskazuje nam korytarz dopłyniemy do Ameryki.

 

Klify, a u podnóża wejście do labiryntu korytarzy, którym...

 

... część uczestników wyprawy...


... wyszła na szczyt klifu. Następnie oddaliśmy honorowy skok do "basenu".


Mogliśmy też poznać smak wieczornego kajakowania po otwartym morzu przy...


... lekkim rozkołysie.


Kolejna wyprawa przywiodła nas do archipelagu Les Ecrehou.


Na Ecrehou mieliśmy okazję poserfować na bystrzu, które w tym miejscu tworzy się podczas odpływu.


Odpływ w pełnej krasie.


Tutaj fizycznie przekonałem się jak istotna jest wiedza na temat pływów.


Przypływ był sygnałem do powrotu na Jersey.


Jersey podczas odpływu.


Jersey podczas przypływu.


Przypływ w pełnej krasie. Takie miejsca służą doświadczonym kajakarzom do szlifowania techniki.


Zajęcia z ratownictwa.


Serfowanie w praktyce przy użyciu wiosła grenlandzkiego.


Ciąg dalszy wprawek w serfowaniu.


Przy 5 w skali Beauforta rozpoczął się egzamin na 4 Star Sea BCU, do którego przystąpiła część uczestników sympozjum.


Wyruszamy z Jersey na wyspę Sark. Czeka nas kilka godzin wiosłowania po otwartym morzu. Czas startu został dokładnie zgrany z kierunkiem prądów pływowych.

 

Na wysokości tej pławy dzięki prądowi morskiemu osiągnęliśmy zawrotną prędkość 21km/h.


Sark jest już coraz bliżej.

 

Wyspa ta znana jest z dużej ilości grot.

 

Wylądowaliśmy przed odpływem na kamienistej plaży. Tutaj każde z nas zrobiło sobie jamkę i tak spędziliśmy noc pod gwiazdami. Jednak zanim zapadła noc...

 

...mieliśmy trochę czasu na zwiedzanie wyspy.


Rankiem pożegnaliśmy się z tą urokliwą wyspą.

 

W ostatnim dniu mojego pobytu na Jersey postanowiliśmy opłynąć tę wyspę. Zeszliśmy na morze przy latarni w Corbiere, która...


... prezentuje się podczas odpływu bardzo okazale. Przed każdym przypływem uruchamiana jest syrena, która informuje spieszonych turystów o nadchodzącym niebezbieczeństwie. Ewakuować należy się szybko gdyż w niedługim czasie latarnia staje się wyspą. Poziom wody wskazuje szary pas na skałach.


Z jednej strony wyspy morze było jak lustro, a...


... od nawietrznej przyjemnie nami huśtało.

 

Na wyspie zobaczyć można sporo niemieckich bunkrów i wież obserwacyjnych z czasów II wojny światowej.

 

Po siedmiu godzinach wiosłowania dotarliśmy do miejsca startu tzn. latarni morskiej Corbiere.


Na zakończenie mojego ośmiodniowego pobytu na Jersey przy piwie w dobrym towarzystwie prowadzilśmy międzynarodowe rozmowy na temat kajakarstwa.

zamknij okno, żeby powrócić do strony głównej KAZIK i MY