| 
Dzień przed początkiem spływu z Karwii do Ustki. Piotrek
Opacian z poprzedniej grupy (stacjonarnego obozu treningowego
dla zaawansowanych) akcji "Bałtyk pod wiosłem"
na morzu.
|
| 
Dwa Piotrki O. w akcji.
|
| 
Raz na wodzie, raz pod wodą!
|
| 
Kto powiedział, że wiosło trzyma się tylko w jeden sposób??
|
| 
Tomek jako jeden z obserwatorów poczynań Piotrków.
|
| 
Sprzęt gotowy do akcji...
|
| 
... a pasażer?
|
| 
Po szczęśliwie zakończonych kilkugodzinnych ćwiczeniach.
|
| 
Dodatkowy napęd do kajaka!
|
| 
Pierwszy biwak. Plaża nudystów za Dębkami.
|
| 
Popołudniowa sjesta Pawła Napierały.
|

W poszukiwaniu choćby skrawka cienia.
|

Widoki z namiotu są jednym z najprzyjemniejszych elementów
biwakowania na bałtyckich plażach.
|

Fatamorgana na horyzoncie - statek na morzu ze swoim lustrzanym
odbiciem.
|

Ustka. I znów się wywracamy.
|

Niech się komandor tak nie denerwuje ;-)
|

Porady.
|

Składanie się do wywrotki.
|

Zobaczmy, co jest pod wodą!
|

Ciekawe, co tak przyciągnęło uwagę chłopaków???
|

My po morzu pływamy, a niektórzy wykorzystują jego brzeg
do uprawiania innych sportów.
|

Romantyczny widoczek przed zachodem słońca.
|

Na dzisiaj wystarczy moczenia się w wodzie!
|

Plaża w Ustce wieczorową porą...
|

...i widok w drugą stronę.
|

Mewy i rybitwy też już udają się na spoczynek.
|

W oczekiwaniu na zachód słońca nad Bałtykiem.
|

Wieczór komandorski. Jak widać kajaki mają mnóstwo różnych
zastosowań!
|

Załapaliśmy się nawet na V Ustecki Festiwal Sztucznych Ogni.
|

My biwakujemy na plaży, a nad Ustką fantastyczne pokazy
fajerwerków.
|

Sztuczne ognie raz jeszcze...
|

... i jeszcze raz!
|