Sponsorem tegorocznego spływu był p.Łucjan Sokołowski - Burmistrz
Miasta i Gminy Łomianki. Patronem Honorowym był p.Andrzej Szczypa
- Burmistrz Mista i Gminy Kazimierz Dolny.
| 
W piątek wieczorem załadowaliśmy sprzęt i...
|
| 
...ruszyliśmy do Kazimierza Dolnego.
|
| 
Na miejsce przyjechaliśmy głęboką nocą. Późna pora
nie przeszkadzała nam w zajęciach integracyjnych.
|
| 
W przystani znaleźliśmy wspaniały namiot, w którym
część z nas urządziła sobie wygodną sypialnie.
|
| 
Śniadanie na trawie w wykonaniu KiM.
|
| 
Wojtek jako jeden z pierwszych zakończył pakowanie
sprzętu.
|

Przed zejściem na wodę Ptaku prowadzi rozgrzewkę.
|

Odprawa i...
|

...schodzimy na wodę.
|

Chwila przerwy
|

Kolejna przerwa. Tym razem na małą przegryzkę.
|

Leszek z "Garaż Marymont".
|

Ola i Krzysztof.
|

Tomasz
|
|
Paweł. |

Było trochę czasu na kajakarskie rozmowy.
|
| 
Trio: Zygmunt, Ola i Krzysztof - witajcie w KiM
|

Wojtek.
|
|
Widoczek na Elektrownię
Kozienice. |

Adam, Piotr i Baltic II.
|

Na 431 kilometrze rozbiliśmy nasz obóz.
|
 |
 |

Po zachodzie słońca byliśmy gotowi do następnego
punktu programu.
|

Dla wszystkich uczestników imprezy przygotowaliśmy
niespodziankę - wspólną wokową kolację. Tej kulinarnej umiejętności
nauczyliśmy się od Lecha podczas wyprawy w Archipelagu Sztokholmskim.
|

Czosnek to podstawa kuchni kajakarza.
|

Woki nam się rozmnożyły.
|

W ciągu godziny przygotowaliśmy kolację, która...
|

...została spałaszowana ze smakiem. A po kolacji...
|

...Ptaku poprowadził koncert...
|
 |
 |

Ceremonię pasowania na członka grupy KiM poprowadził
Wojtek. Do grupy przyjęliśmy dwanaście osób (witamy pierwsze
dwie kajakarki w grupie). Utworzyliśmy również: delegaturę
KiM w Anglii. Odpowiada za nią Kazik obecnie mieszkający
w Poole. Druga delegatura powstała w Szwecji - odpowiadają
za nią Grzegorz i Lech zamieszkali w Sztokholmie.
|

Przy ognisku, był czas na opatrzenie rannych i wycieńczonych.
Rannymi zajął się Czaczkin a wycieńczeni zostali nakarmieni.
|

Fotograficy efektywnie wykorzystali poranek.
|
 |

Czas zwijać obozowisko a tu...
|

... obok nas wspaniała szarża stada dzików. Tylko
dzięki błyskawicznej reakcji Wojtka udało się ją uwiecznić
na zdjęciach.
|
 |

Janosik z Maćkiem z kajakowej grupy z Otwocka. To
właśnie dzięki nim co roku odbywa się "Sprzątanie Świdra".
|

Samotność długodystansowca Czaczkina.
|

Spieszeni przedstawiciele grupy kajakowej "Garaż
Marymont".
|

Uroki Wisły - można nią płynąć, można w niej brodzić.
|

Plaże jak okiem sięgnąć.
|
 |
 |
 |

W drugim dniu spływu spotkaliśmy się w nurcie rzeki
z Piotrem.
|

Witamy Panów w Warszawie.
|

Na pożegnanie - zdjęcie rodzinne.
|

Królowej rzek należy się szacunek.
|
 |