ZDJĘCIA Z WYPRAWY
Data: 9 czerwca 2007
Rzeka: Wisła
Start: Łomianki - 528 kilometr rzeki
Meta: Płock - 633 kilometr rzeki
Dystans: 105 km
Czas: 12,5 godziny
Uczestnicy: Marcin Ch. i Leszek W.
Cel: Działanie w ramach Wiślanego Szlaku Turystycznego połączone z chęcią sprawdzenia swoich możliwości w długodystansowym kajakarstwie. Przepłynięcia 100 km nie traktujemy jako spektakularnego wyczynu, ale rodzaj pokonania pewnej psychologicznej bariery. Pokonanie takiego dystansu jest kolejnym etapem naszej kajakarskiej przygody.


7:45 "Wiosła w wodzie !" Startujemy na wysokości Łomianek.


Obydwaj płyniemy w kamizelkach, gdyż w upalny dzień na dużej rzece przy wysiłku fizycznym może się wszystko wydarzyć.


Przy pierwszej napotkanej łasze zatrzymujemy się, aby załadować balast do przednich luków naszych kajaków. W ten sposób wydłużamy linię wodną - kajak staje się szybszy.


Wiślane skarpy - ulubione miejsce gniazdowania jaskółek.


Tej zwałce, tym razem, darujemy.


Kto wie ile czasu Wisła da tej wierzbie?


Pierwszy postój - 40 kilometrów za nami.


Kolejny postój za 30 km - obiad.


Narada na środku rzeki.


Mijamy Czerwińsk.


Mijamy Wyszogród.


Leszek Wirski na tle wiślanych wirów.


Przydaje się tip z morskiego kajakarstwa. Tworzymy tratwę - wzajemna asekuracja - i wychodzimy z kokpitu. Następnie kładziemy się na kajaku tak, aby ulżyć naszym siedzeniom.


Przerwa obiadowa pod pochylonym drzewem. 70 kilometrów zostało już za rufą.


Kurs na Płock.


Z utęsknieniem czekamy na chwile takie jak ta. Słońce skrywa się za chmurami.


Dopływamy do nowego mostu w Płocku. Nie ma go jeszcze na mapach.


Widać już cel naszej wyprawy. Za mostem jest przystań jachtowa "Morka" - nasza baza logistyczna.


Leszek.


Marcin.


Serdecznie polecamy ten odcinek Wisły. Uroda Matki Natury przeszła nasze oczekiwania. Miłośnicy książki "Życie na Missisipi" właśnie tutaj doskonale wczują się w klimaty opisywane przez Marka Twaina.

zamknij okno, żeby powrócić do strony głównej KAZIK i MY