| 
Budynek schroniska, w którym część naszej ekipy nocowała przed rozpoczęciem spływu. Z noclegu wszyscy byli zadowoleni. |
| 
Poranny kazimierski pejzaż.
|

Kazik z Krzysztofem zeszli na wodę jako pierwsi gdyż musieli pokonać 150 km w dwa dni. Taki czas obowiązuje nas podczas wrześniowego spływu "3xK 150Wisła".
|
| 
W zespole, który przepłynął ten dystans w trzy dni było 10 osób. Jak na pierwsze KiM-owe zimowe pływanie z biwakowaniem grupa była spora. Ucieszyło to szczególnie Wojtka, który był pomysłodawcą tej wyprawy.
|
| 
Przedstawicielka awifauny spokojnie obserwowała jak oddalaliśmy się od Kazimierza Dolnego.
|
| 
Raz płynęliśmy w rzędzie...
|
| 
...innym razem w dwójkach. Był czas na pogawędki i na samotne rozkoszowanie się krajobrazem Doliny Środkowej Wisły.
|
| 
Wisła zmienną jest.
|

Podczas herbacianej przerwy zaskoczyła nas mgła.
|
| 
Musieliśmy płynąć dalej, choć...
|
| 
|

...nie wszyscy mieli łatwe zejście na wodę.
|

Tego dnia mgła to rzedła...
|

...to gęstniała.
|

|

|

|

|

Podczas kolejnej przerwy mgła niespodziewanie zniknęła.
|

Słońce chyliło się ku zachodowi. Umówiliśmy się, że o 16:00 zaczniemy szukać dogodnego miejsca na obozowisko.
|

Jak planowaliśmy, tak zrobiliśmy. Wyspa miała wszystko to czego nam było potrzeba.
|
 |

Ta wyprawa była dobrym pretekstem do przetestowania naszego nowego nabytku (tipi), w którym przy rozżarzonym węglu drzewnym zasiadło 10 osób.
|
 |
 |

|

|

Próbowaliśmy rozpalić ogień w tipi, ale znalezione drewno było zbyt wilgotne - próby zakończyły się lekkim uwędzeniem mieszkańców. W związku z tym, wróciliśmy do sprawdzonej metody czyli grillowania. Dzięki temu, rano mieliśmy podsuszoną odzież.
|

Monika okazała się słowikiem.
|
Prezentujemy dwie szkoły gotowania - obydwie skuteczne. Szkoła Wojtka - traper znad Wisły.
|

Szkoła Marka - traper znad morza.
|

Ważne aby posiłek był smaczny a wiktuały odpowiedniej jakości.
|

Kościół we wsi Wróble.
|
 |

Kozienice w pełnej krasie.
|
|
Herbatka w plenerze. |

Kolejny biwak i...
|

...kolejny malowniczy wschód słońca.
|
 |

W nocy było rześko.
|

Nieuchronnie zbliżaliśmy się do Warszawy.
|

Miło było wiosłować w towarzystwie Moniki.
|

Na zakończenie, kilka rodzinnych zdjęć...
|
 |

Część uczestników zakończyła spływ na przystani WTW, a część ...
|

...powiosłowała do Kobiałki.
|
| W SPŁYWIE UCZESTNICZYLI: |

Kazik R. i Krzysztof S.
|

Monika Ł.
|

Marek Cz.
|

Leszek W.
|

Tomasz H.
|

Zygmunt F.
|

Wojtek Ch.
|

Marek M.
|

Bartek Ch.
|
|
Mariusz "Janosik" |

Marcin Ch.
|