ALANDY
CIEKAWOSTKI
1. Alandy - dawniej część caratu Rosji, obecnie autonomiczny
obszar Finlandii. Ludność dba o tę autonomię, w związku z tym trudno
na wyspach zobaczyć fińską flagę. Stolicą autonomii jest Marienshamn.
Przed wprowadzeniem euro próbowali wprowadzić własną walutę. Nawet wydrukowali
te banknoty, ale w tym momencie wkroczyła fińska policja i skonfiskowała
cały nakład. Obecnie alandczycy toczą bój o podatki. Chcą, aby pieniądze
zostawały na wyspach, a nie trafiały do helsińskiej kasy. Na Alandach
obowiązuje język szwedzki.
2. Nie dziwcie się, że na Alandach nie spotkacie fińskiej
flagi. Alandy mają własną flagę, akceptują korony szwedzkie i euro.
3. Jeśli chcesz kupić ziemię na Alandach, to musisz
tam mieszkać co najmniej od 5 lat. Jeśli kupisz i opuścisz wyspy to
musisz sprzedać tę ziemię. Zastanawiam się, jak Alandczycy egzekwują
to prawo?
4. Na Alandach należy przesunąć wskazówki naszych zegarków o godzinę
do przodu. Płynąc na wschód przybywa nam czasu.
5. Na promie zobaczycie niebieską flagę ze znakiem
pocztowym. Oznacza to, że jesteście na dawnym szlaku pocztowym St. Petersburg
- Stockholm. Dzień w dzień worek carskiej poczty był transportowany
lądem i morzem pomiędzy tymi dwiema stolicami. Szlak obsługiwali podwładni
i bez względu na pogodę musieli się wywiązywać z zadania - karą była
śmierć. Warto o tych ludziach pamiętać kajakując po tych wodach, bo
właśnie płyniecie najbardziej niebezpiecznym odcinkiem Szlaku Pocztowego.
Ten 24 milowy odcinek szlaku pochłonął sporo dzielnych żeglarzy, którzy
transportowali podczas sztormów carską pocztę. Przy przystani zobaczycie
okazały budynek dawnej poczty carskiej.
6. Na Alandy można popłynąć promem z miejscowości GRISSLEHAMN.
Wybraliśmy linie ECKERO LINJEN ze względy na wyśmienity szwedzki bufet
(all you can eat) serwowany w restauracji na promie. Koszt uczty w restauracji
na promie wynosi ok. 160 SEK, ale gorąco polecam. Jak powiadają Szwedzi:
Smak jest jak tyłek - podzielony. Osobiście mogę polecić następujący
zestaw, który pochłonąłem z apetytem:
a. Rozpoczynamy od śledzia w sosie musztardowym + śledź w skórkach cytrynowych
+ gotowane ziemniaki + cebula + śmietana + kawior.
b. Plastry marynowanego łososia posypanego koperkiem. Potrawa nazywa
się "Pogrzebany łosoś", gdyż w czasach, gdy nie znano lodówek
zakopywano tę potrawę na głębokości 1,5 gdzie panuje stała niska temperatura.
c. Potrawa "Kuszenie Janssona" jest to zapiekanka ziemniaczana
z filetami sardeli, śmietaną i przyprawami.
d. Polędwiczki w sosie pieprzowym + ryż + galaretka borówkowa + żórawina.
e. Flądra faszerowana.
f. Sola w sosie śmietanowym.
g. Jeśli lubicie jasne piwo warto spróbować fińskiego: Lapin Kulta (złoto
Laponii). Klasyfikacja piwa IVA oznacza piwo mocne 5,2 %.
h. Na deser - naleśniki alandzkie. Je się je z powidłami śliwkowymi
i morożką - żółtą żurawiną północnych mokradeł.
i. Jeśli jednak morze będzie wzburzone, to mniej odpornym na chorobę
morską odradzam restaurację, która znajduje się na dziobie promu. W
Szwecji dowiedziałem się, że choroba morska ma cztery stopnie:
1. Jest ci niedobrze.
2. Jest ci bardzo niedobrze.
3. Jest ci tak niedobrze, że chcesz umrzeć.
4. Jest ci tak niedobrze, że boisz się, że nie umrzesz.
7. Promy pomiędzy Szwecją a Alandami przewożą rocznie
ok. 700.000 osób. Statki kursują od 3 do 5 razy dziennie. Jeśli wybieracie
się na Alandy w piątek i planujecie powrót w niedzielę wieczorem zróbcie
wcześniej rezerwację gdyż możecie mieć spore problemy z kupnem biletu.
Cena biletu wynosi ok. 24 PLN. Samochód ok. 25 PLN.
8. Rejs na Alandy ze Szwecji trwa 120 minut, z tego
40 minut przez alandzkie szkiery, które leżą na Fińskim Morzu Szkierowym.
9. Promy z nadbudówką w kolorze żółtym są częścią drogi
- nie płacimy za przejazd. Przewożą samochody przez całą dobę. Jeśli
prom jest po drugiej stronie należy znaleźć automat / dzwonek. Po przyciśnięciu
guzika prom przypłynie, chyba że akurat jest jedna z trzech przerw.
Promowi są bardzo życzliwi. Dwa razy przyjechaliśmy, gdy prom już odpływał.
Za każdym razem promowy wracał i zabierał nas na pokład.
10. Promy z nadbudówką w kolorze białym są komercyjne
- płatne.